Fish pie, czyli przepyszna rybna zapiekanka na zimową kolację

4.12.13

Zapraszam Was dziś na zapiekankę rybną z angielska zwącą się "fish pie". Ale na początek odrobina wspomnień...



Dawno temu, gdy byłam jeszcze studentką, prawie każde wakacje spędzałam na tzw. "saksach". Niestety wtedy w Polsce było bardzo trudno znaleźć pracę sezonową, która umożliwiałby studentom godne życie w czasie roku akademickiego. A z czegoś student (zwłaszcza studiów dziennych) żyć musi, więc nie mieliśmy innego wyboru tylko szukać pracy za granicą. Poza tym, wizja podszlifowania akcentu była dla nas anglistów zawsze wyjątkowo atrakcyjna, głównie dlatego, że po powrocie mogliśmy szpanować na zajęciach ze "speakingu" kwiecistymi "glottal stopami". Z tych czy innych powodów, mnie los zawiódł do wietrznej i pochmurnej Szkocji.

Wylądowałam w małej nadmorskiej mieścinie zwanej Oban. Wielkością i charakterem przypominała naszą polską Łebę, choć plaż i słońca było tyle co kot napłakał. Co dziwne, przez ponad 2 miesiące mojego pobytu w tym miasteczku ani razu nie usłyszałam na ulicy czy w pubie języka polskiego. Dziś zapewne Polaków w Oban jest dostatek, być może nawet więcej niż rodzimych mieszkańców :) No ale nie o emigracji chciałabym Wam napisać...

Widok na Oban, Kerrerę i wyspę Mull z McCaig Tower. Hotel, w którym pracowałam w prawym dolnym rogu.
Autor zdjęcia: Scott Marshall
W restauracji hotelu, w którym pracowałam, wyjątkową popularnością wśród gości cieszyły się wszelkiej maści potrawy z ryb i z owoców morza. Jedną z nich był tzw. "fish pie", czyli zapiekanka z różnych ryb i owoców morza pod kołderką z warzyw i przepysznego pure ziemniaczanego. 


My, Polacy, niestety pochłaniamy ryby głównie w postaci smażonej, a szkoda, ponieważ jest tyle smaczniejszych i zdrowszych opcji. Fish pie jest świetną potrawą na pokrzepiające grudniowe kolacje, a także znakomitym daniem obiadowym, którym nie pogardzi nawet najbardziej wybredny niejadek.

Oto moja, trochę zmodyfikowana wersja przepisu:

SKŁADNIKI:

  • 600 gr ryby lub różnych gatunków ryb surowych i wędzonych, krewetek (ja preferuję halibuta lub dorsza)
  • 2 szkl mleka
  • 2 liście laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • pieprz
  • pół paczki mrożonej marchewki z groszkiem
  • 1 duży por (biała część)
  • 2 duże jajka ugotowane na twardo
  • 500 g ziemniaków
  • 1/3 kostki masła
  • gałka muszkatołowa
  • ostry starty ser (parmeza, cheddar, gruyere, etc.)

PRZYGOTOWANIE:

Oczyszczone i umyte ryby kroimy na mniejsze kawałki, przekładamy do garnka i zalewamy 2 szklankami mleka. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Na tym etapie można całość odrobinę posolić, ale nie za dużo. Ryby gotujemy na małym ogniu do miękkości przez 5-10 minut, po czym wyjmujemy z zalewy i przekładamy do natłuszczonej masłem formy do zapiekania. 

Z pozostałego mleka można ugotować beszamel, ale nie jest on konieczny. Dla zainteresowanych, 2 czubate łyżki mąki zasmażamy na roztopionym maśle (ok. 2 łyżek). Dolewamy ok. szklankę pozostałego po gotowaniu ryby mleka cały czas mieszając tak by powstała masa miała konsystencję budyniu. Solimy i pieprzymy. 

Obrane ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie. Gdy będą miękkie przeciskamy je przez praskę lub dokładnie tłuczemy z dodatkiem masła i mlecznej zalewy, w której gotowała się ryba. Doprawiamy do smaku gałka muszkatołową. Masa nie powinna być ani za rzadka ani za sztywna. Musi być przede wszystkim bardzo gładka. 

Na kawałki ryby rozkładamy równą warstwą pokrojony w plasterki por, następnie marchewkę z groszkiem oraz jajka na twardo pokrojone w kostkę. 

Całość zalewamy sosem beszamelowym. Na wierzch zapiekanki wykładamy pure ziemniaczane, które posypujemy startym żółtym serem. Pieczemy w nagrzanym do 18-190 stopni piekarniku przez ok. 30 minut. 

I gotowe! 


Doskonałym dodatkiem do dania jest nasza zwykła polska surówka z kiszonej kapusty, chociaż w Szkocji fish pie podaje się z bukietem zielonych warzyw. 

SMACZNEGO!

Koniecznie przeczytaj

0 komentarze

Facebook

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *