Jak powinna ubierać się kobieta w ciąży.

21.1.14




Mimo, że uważam się za kobietę względnie wyzwoloną i nowoczesną, nie mam zahamowań jeśli chodzi o karmienie piersią w miejscach publicznych, to jednak goły brzuch kobiety ciężarnej wzbudza we mnie mieszane uczucia.

Ostatnio bardzo rzadko mam okazję oglądać telewizję. W niedzielę, korzystając z chwili wolnego czasu pomiędzy gotowaniem papki warzywnej dla Artura i prasowaniem góry prania, włączyłam sobie jeden z amerykańskich kanałów rozrywkowych. Akurat pokazywano relację z czerwonego dywanu, po którym przechadzali się aktorzy i inni celebryci przybyli na galę wręczenia nagród SAG dla najlepszych aktorów ekranowych. 

Wśród nich moją uwagę przykuła aktorka Kerry Washington i jej dziwna kreacja. Myślę sobie, trochę niezbyt trafiony wybór stroju dla kobiety pulchnej. Przykrótki top i ta wielgachna, bezowata spódnica, masakra. Najbardziej jednak zadziwił mnie wystawiony na widok publiczny fragment brzucha, jak się później dowiedziałam, brzucha kobiety ciężarnej. 

Nigdy nie byłam wielką fanką kłucia swoimi ciążowymi brzuchami po oczach przechodniów. Będąc dwa razy w ciąży, raczej starałam się nosić dość luźne, nieopinające ciała ubrania - odcinane pod biustem tuniki czy sukienki. Nie przyszło mi do głowy, że komuś może spodobać się widok mojej wielkiej piłki w opiętym trykocie. To samo na plaży. Bikini i ciąża to dla mnie dwie sprzeczne rzeczy. Nieraz widziałam ciężarówki ubrane w przykrótkie T-shirty ukazujące fragmenty, często poprzecinanego rozstępami brzucha i zastanawiałam się, czy to one przesadzają, czy też może to ja mam zbyt starozakonne podejście do mody ciążowej i estetyki jako takiej?  Czy wystający pępek i kresa czarna wyglądają na tyle efektownie, że powinnyśmy je wystawiać na pokaz? Gdzie leży granica pomiędzy naturalnym pięknem i świętością kobiety spodziewającej się dziecka, a kiczem spowodowanym niepotrzebnym eksponowaniem ciała ?

Moim zdaniem Kerry zaliczyła modową wpadkę, choć w internecie można znaleźć setki osób, które pochwaliły ją za jej odwagę i dobry gust. A jaka jest Wasza opinia i podejście do tematu strojów noszonych i nienoszonych przez kobiety w ciąży? 


Koniecznie przeczytaj

1 komentarze

  1. Ja generalnie odsłoniętym brzuchom mówię stanowcze nie. I nie ma tu różnicy czy ciężarne, czy nie (oczywiście nie tyczy się mody plażowej dla nieciężarnych). Jak dla mnie Kerry beznadziejnie się ubrała i tyle. A ciążowy brzuch nie trzeba ukrywać, ale też nie należy od razu na wierzch z nim.

    OdpowiedzUsuń

Facebook

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *