Wstęp do noworocznych postanowień


Pierwszy dzień nowego roku ma w sobie coś magicznego, coś co sprawia, że pomimo porażek, które odnieśliśmy rok wcześniej, znów mamy ochotę zaczynać wszystko od nowa.


Okres świąteczny minął mi jak jeden dzień. Rodzinka wróciła do siebie w drugi dzień Świąt. Tego samego dnia wieczorem wpadli do nas znajomi na dojadanie resztek naszego "pierwszoświątecznego" indora. Kilka dni na regenerację sił i znów świętujemy. Na wczorajszej imprezie sylwestrowej, na którą poszliśmy z paczką przyjaciół, nie obyło się bez podsumowań mijającego roku. Mój główny cel i największe postanowienie noworoczne zostało osiągnięte - nasze bobo przyszło na świat. Mimo, że jego narodzinom towarzyszyło mnóstwo stresu i niepewności, w pracy nie osiągnęłam oszałamiających sukcesów, nie wygrałam fortuny w totolotka i moja kondycja fizyczna nie uległa zmianie, to uważam rok 2013 za bardzo udany i dla mnie szczęśliwy.

Dziś czas poczynić nowe postanowienia i stworzyć listę rzeczy, które chcielibyśmy zrealizować w tym roku. Podobno zapisanie swoich celów na papierze i wywieszenie ich w widocznym miejscu zwiększa nasze szanse na ich realizację, bo niestety większość z nas już w połowie stycznia zapomina o tym, co sobie postanowiła :) Moja lista rodzi się w bólach, bo dziś głównie do głowy przychodzi mi to, że chcę schudnąć, więcej się ruszać i czegoś nauczyć. Zero konkretów. Daję sobie czas na przemyślenia  do końca tygodnia, bo w tym roku chcę wykonać 100% planu.  

Szczęśliwego Nowego Roku! Wracam do Was z tysiącem nowych pomysłów już w poniedziałek 6 stycznia!









Anna Michalska

"Rejoyce with your family in the beautiful land of life." Albert Einstein

2 komentarze:

  1. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Aniu i życzę Ci przede wszystkim zrealizowania Twoich planów :-)
    Ja nie tworzyłam jakiejś specjalnej listy. Chciałabym żeby było ciut lepiej finansowo, bo końcówka roku dała nam popalić; o ruch się nie obawiam, bo jak tylko zrobi się cieplej to zaczynamy z mężem nasze codzienne 8-10km spacerki. Nic nam tak w ubiegłym roku nie pomogło na wagę i kondycję ;-) poza tym chcę być przede wszystkim szczęśliwa i zdrowa. Tego samego chcę dla swojej rodziny :-) that's all :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i też Ci życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie i Twojej Rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń