12 obowiązków domowych, które może wykonywać Twój mężczyzna oglądając telewizję.

20.2.14

Jeśli nie jesteś fanką sportu i najchętniej wyprowadziłabyś się na bezludną wyspę na czas trwania Igrzysk Olimpijskich, ten post jest właśnie dla Ciebie!


Dobrze wiem jak czujesz się, gdy po całym dniu spędzonym w pracy wracasz ledwo żywa i znów cały dom jest na Twojej głowie, ponieważ Twój facet siedzi przyklejony do kanapy oglądając relację z kolejnego meczu w hokeja lub wyścigi panczenistów. Czas to zmienić! Jest wiele czynności, w których może wyręczyć Cię Twój ukochany kibic w czasie oglądania telewizji. Dzięki temu wilk będzie syty a i owca cała. On będzie mógł dalej śledzić skoki narciarskie, a Ty będziesz mogła zająć się stęsknionymi za Tobą dziećmi lub nałożyć sobie maseczkę. Oto moja lista:

  • Prasowanie
  • Składanie wypranych ubrań 
  • Łączenie wypranych skarpet w pary
  • Karmienie dzieci 
  • Wyczesywanie psa
  • Odkurzanie mebli i podłogi
  • Mycie podłogi
  • Pastowanie podłogi (o ile ktoś to nadal praktykuje;-)
  • Zmywanie i gotowanie (jeśli mamy TV w kuchni lub mamy salon z aneksem kuchennym)
  • Pastowanie butów
  • Obieranie ziemniaków
  • Podlewanie kwiatów



A jakie są Wasze propozycje zadań bojowych dla telemaniaka? PS Niestety wylądowałam z Arturem w szpitalu i walczymy z zapaleniem płuc, więc wrócę do Was z nowymi postami gdy tylko wyzdrowiejemy.

Koniecznie przeczytaj

6 komentarze

  1. Ja niestety mam większy problem. Dla mojego M TV nie istnieje (z resztą i tak nie mamy w mieszkaniu) za to namiętnie siedzi przed notebookiem i przegląda aukro, allegro itp. I niestety przy tej czynności ręce ma zajęte :-( Dużo zdrówka i szybkiego uporania się z chorobą!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzymy wiele zdrówka i szybkiego powrotu do domu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miednica przed telewizor i mała przepierka. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrowia!!! A u mnie też tv dla mojego M nie istnieje. Liczy się tylko laptop a tu rzeczywiście - obie ręce zajęte :-|

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, hej, wróciliśmy. Arturo znów szaleje i po chorobie ani śladu :)

    PS Dziękujemy za wszystkie miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń

Facebook

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *