Mamy się lepiej

16.3.14 5 Komentarze/y

Witajcie w ten szaro-bury niedzielny poranek. Tym razem prognozy pogody sprawdziły się i od rana w Łodzi wieje i pada deszcz. Na usta cisną mi się słowa piosenki "Why does it always rain on me?", ale nie dlatego, że mam powody do narzekania. Wręcz przeciwnie. Lubię britpop, gitarowe brzmienia i fajne męskie głosy. A dziś wyjątkowo gra mi w duszy, bo po tygodniu walki z zapaleniem płuc Artusia, w końcu usłyszałam dobre wieści-zmian w płucach brak:-) Maluch prawie nie kaszle, spokojnie i głęboko oddycha i ma świetny humor, który udziela się całej naszej rodzince i personelowi szpitala.  Żeby tego było mało, bobas sprawił nam kolejną, ogromną niespodziankę. Mimo jego wcześniactwa (a miałby dziś dopiero 5.5 miesiąca gdyby urodził się w terminie) i osłabienia po dwóch groźnych infekcjach, Artuś zaczął samodzielnie siedzieć:-) Jestem z niego strasznie dumna i aż chce mi się śpiewać z radości. Kończąc mój dzisiejszy post życzę Wam miłej niedzieli i samych dobrych wieści. Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze i obiecuję odpowiedzieć na wszystkie po powrocie do domu. 

Anna Michalska

"Rejoyce with your family in the beautiful land of life." Albert Einstein

5 komentarzy:

  1. Cudownie Aniu że wszystko dobrze się skończyło! Wracajcie szybko do domu! I oczywiście gratulacje dla Artusia że tak szybko sam potrafi siedzieć! Brawo! :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre wiadomości na pochmurny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz to już będzie z górki, bo wiosna się zacznie :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale wiadomosci. Gratulacje dla Artusia. Super chlopczyk.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla Artusia. Samodzielne siedzenie to nielada wyczyn. U nas tez niestety wieje i leje naprzemian, a do tego przymrozki. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń