Wpadłam na chwilę...



Witajcie Kochani po kolejnej przerwie. Mea culpa, mea maxima culpa, że blog zszedł na boczny tor, ale czasem życie daje nam tak popalić, że nasz umysł, chyba podświadomie, odciąga nas od czynności, które zużywają nasze już nadwątlone baterie.

I padło właśnie na mojego bloga. Serce mówi - pisz, a głowa mówi - wypoczywaj, bo jutro znów czeka cię ciężki dzień. I tak od ponad tygodnia. Ale obiecuję poprawę. Po prostu muszę się ogarnąć ze swoimi "demonami", by z czystym i wolnym od trosk i zmartwień umysłem móc ponownie zacząć pisać. A nie chcę narzekać, bo mój blog ma być odbiciem mojego życiowego optymizmu, a nie miejscem, w którym będę żalić się na swój los. Nikomu nie jest lekko, a czytanie czyichś dołujących wypocin nikomu korzyści nie przyniesie. Zatem, gdy tylko będę gotowa, wrócę :) I nadrobię zaległości w czytaniu wszystkich zaprzyjaźnionych blogów i odpowiem na wszystkie komentarze pozostawione pod moimi postami. I promise:) Potrzebuję jeszcze tylko trochę czasu... Zaczekacie?


Techno-mama poleca: 5 aplikacji na smartphone dla kobiet w ciąży lub ją (nie)planujących.

Witajcie! Jak Wam minął ponoć najgorszy dzień tygodnia, czyli środa? Odliczacie już czas do weekendu? Ja tak, a czeka nas wielki zjazd rodzinno-pojednawczy i aż strach się bać co z niego wyniknie. A propos czasu, czy w dobie globalizacji, komputeryzacji i wszechobecnej technologizacji, pamiętacie jak wyglądało Wasze życie przed komputerem, tabletem czy smartphonem? 

Mnie coraz trudniej jest sobie wyobrazić dnia bez tych urządzeń, chociaż będąc w liceum, tak jak większość moich rówieśników, nabijałam się z ludzi gadających w autobusach przez pierwsze, ceglaste komórki, które dla szpanu trzymali przypięte do paska spodni lub pukałam się w głowę gdy któryś z moich znajomych godzinami wgrywał gry na komputer Commodore. 

Dziś jestem uzależniona od nowoczesnych technologii. Wielkim, aczkolwiek nieodwzajemnionym, afektem darzę mojego smartphona i laptopa i gdybym mogła to postawiłabym pomnik trwalszy niż ze spiżu wynalazcy internetu. No, może trochę przesadzam, ale z mojego umiłowania do różnych techno-nowinek, wziął się pomysł na posty, w których będę polecać ulubione przeze mnie techno-gadżety. Dziś techno-mama poleca - 5 aplikacji na smartphone przydatnych każdej kobiecie (nie)planującej ciążę lub już spodziewającej się dziecka. 

Oto one - w kolejności przypadkowej:

1. myPill® Reminder












To aplikacja dla kobiet zabezpieczających się przed nieplanowaną ciążą za pomocą pigułek antykoncepcyjnych. Dzięki niej nigdy nie zapomnisz o wzięciu tabletki. Oprócz funkcji przypominania (może robić to do skutku), umożliwia śledzenie zużycia opakowania pigułek dzięki czytelnej grafice oraz dodawanie notatek na temat zauważonych objawów czy też zaznaczenie dnia, w którym pigułka została pominięta. Niestety nie jest dostępna w polskiej wersji językowej :(

2. WomanLog Kalendarz





To pierwsza aplikacja śledząca cykl miesiączkowy i dni płodne, którą zainstalowałam na moim telefonie kilka lat temu i dzięki której zaplanowałam moją drugą ciążę. Posiada ona wiele przydatnych funkcji, które doceni każda kobieta: wizualne przedstawienie cyklu miesięcznego z zaznaczeniem prognozowanych dni płodnych, owulacji i terminu kolejnej miesiączki. Wystarczy tylko dotknąć palcem na dany dzień w kalendarzu, by zaznaczyć pierwszy dzień miesiączki, dodać notatkę tekstową, zapisać temperaturę ciała lub sygnały wysyłane przez nasze ciało. Istnieje również możliwość przełączenia aplikacji w tryb ciąży, która "zamraża" ją do momentu porodu.

3. Kalendarz WomanLog Pregnancy












Kontynuacja aplikacji WomanLog Kalendarz przeznaczona dla kobiet spodziewających się dziecka. Umożliwia wyliczenie spodziewanego terminu porodu i w ciekawy sposób pokazuje ile czasu pozostało do tego "wielkiego dnia". Dla pań chcących dowiedzieć się w jakim stadium rozwoju znajduje się ich bobas, kalendarz ten prezentuje cotygodniowe informacje na temat wielkości płodu oraz zmian, które w nim zachodzą. Istnieje również możliwość dodawania notatek, rejestrowania zmian wagi i obwodu w pasie.

4. Kalendarz Miesięczny












To mój najnowszy nabytek, dla którego zdradziłam "WomanLog Kalendarz". Posiada bardzo zbliżone funkcje do swojego poprzednika - śledzenie cyklu miesiączkowego, dni płodnych, owulacji oraz przewidywanie kolejnego okresu. Dodatkowo umożliwia dodawanie notatek na temat intensywności krwawienia, objawów, naszego nastroju, wagi, temperatury oraz odbytych stosunków :) Super aplikacja dla pań planujących ciążę lub się jej wystrzegających. 

5. Asystent Ciążowy (Pregnancy Assistant)












Świetna, a za razem bardzo prosta aplikacja dla kobiet w ciąży. Umożliwia śledzenie przebiegu ciąży tydzień po tygodniu. Wystarczy wpisać datę ostatniej miesiączki, a program sam wyliczy termin porodu oraz będzie na bieżąco informował Cię o wydarzeniach charakterystycznych dla danego tygodnia ciąży.

Wielkimi atutami wszystkich powyższych programów jest to, że są bezpłatne i nie zabierają zbyt wiele cennej pamięci w naszych telefonach. 

Czy Wy używacie którejś z powyższych aplikacji, a może mogłybyście polecić jakieś inne? 

Wsi spokojna, wsi wesoła, czyli nasze wspomnienia pomajówkowe.


Witajcie Kochani po prawie dwutygodniowej przerwie. Dla mnie był to czas na regenerację sił, umysłu i zdrowia. Bycie kobietą wielozadaniową - mamą, żoną, strażniczką domowego ogniska vel kurą domową, radną w przedszkolu, ogrodniczką, wiecznym samoukiem i (tadaaam) blogerką jest satysfakcjonujące, ale za razem pochłaniające masę energii. Moje prawie wyczerpane baterie wymagały pilnego naładowania. I w tym celu porzuciłam miasto Łódź i uciekłam na ponad 10 dni do naszego domku na wsi.


Wsi spokojna, wsi wesoła!
Który głos twej chwale zdoła?
Kto twe wczasy, kto pożytki
Może wspomnieć zaraz wszytki?


A tam żyłam sobie spokojnie w harmonii z otaczającą nas przyrodą, z dala od problemów dnia codziennego i... internetu. Dzieci spędzały większość dnia na świeżym powietrzu, które tak im zaostrzyło apetyty, że obaj moi chłopcy, jak nigdy, wcinali przygotowywane im potrawy bez marudzenia i wybrzydzania.



















































W końcu mieliśmy czas tylko dla siebie. Nikomu nigdzie się nie spieszyło, telefon rzadko dzwonił, a telewizor nie kusił... Dobranocki i gry komputerowe nie miały szans z historiami opowiadanymi przez tatę i zabawami wymyślanymi przez mamę. Aparat, który jest pełnoprawnym członkiem naszej rodziny, zapisywał te ulotne chwile, które tak szybko wylatują z naszej pamięci. Jestem pewna, że gdyby nie tych kilka zdjęć, za rok o tej porze trudno byłoby nam sobie przypomnieć jak cudownie spędzaliśmy te pierwsze dni maja. 


Spacerom nie było końca. Tym dalekim nad rzekę, jak i tym całkiem bliskim - do sąsiada po mleko prosto od krowy i prawdziwy wiejski chleb.






On łąki, on pola kosi,
A do gumna wszytko nosi.
Skoro ten siew odprawiemy,
Komin w koło obsiędziemy;


Dopiero tu, na wsi, widać natrętną, wyzierającą z każdego kąta i atakującą wszystkie zmysły wiosnę... 










Oracz pługiem zarznie w ziemię,
Stąd i siebie i swe plemię,
Stąd roczną czeladź i wszytek
Opatruje swój dobytek.


























Nadszedł moment, że i nam pogoda spłatała niemiłe figle. Ale w czasie deszczu dzieci wcale nie muszą się nudzić. Wystarczy miłe towarzystwo, odrobina fantazji, szczypta kreatywności i zabawa gotowa!  

















































A po zabawie czas na posiłek. Karmienie młodszego rodzeństwa może również dostarczać niezłej rozrywki (przynajmniej obserwatorowi;)























Pod koniec naszego pobytu poniosła nas fala kreatywności i tęsknoty za słońcem i lazurem śródziemnomorskiego morza. Wystarczył moment, trzy pary rąk i oldschoolowa fototapeta z rajskim widoczkiem wylądowała cało i zdrowo na ścianie naszego pokoju.



Podczas gdy na dworze non stop padał deszcz i wiał zimny wiatr, u nas ze ściany lał się żar tropików;) Ech, niech już będzie lato!
















































Dzień tu; ale insze zorze
Zapadłyby znowu w morze,
Niżby mój głos wyrzekł wszytki
Wieśne wczasy i pożytki.
Do zobaczenia wkrótce!

Facebook

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *